Czekamy na wasze głosy, propozycje, pomysły, ewentualnie własne projekty do zblizającej się wielkimi krokami chwili w której nasze pierwsze dziecko wejdzie wam do uszu pełną parą. Jesteśmy muzycznymi wydawniczymi dziewicami! Jesteście z nami?
Piszcie co chcecie na naszego maila: soundisgood@ymai.com
Kolejne DZwIĘKI!!!
Już jest świerzutki jak bułeczka z borzechowskiej piekarni o godzinie 21:24 dzwięk dobry sound wypuszczony prostto z pod palców mistrza inżynierii dzwiękowej i produkcji, człowieka określanego jako one-man studio czyli eHe sound który powykręcał gałkami nasze dzwiękowe emocje do granic możliwości. Możecie sprawdzić to na naszym majspejsie ale ostrzegam! Przed odsłuchaniem załóżcie strój kąpielowy bo czeka na was utwór pt. Płyniemy!!! http://www.myspace.com/dzwiekdobry/music

Prezencik zrobił nam artysta Grace Divine który jeszcze przed skomponowaniem utworu dał nam do niego ilustrację która idealnie odpowiada temu co rodzi się w naszych głowach.
Zrób to sam...Projekt D.I.Y.S.G. (do it yourself sounds good) posunął sie do tego stopnia, iż zmianie uległo nie tylko miejsce i sposób w jaki chcemy nagrać nasze piersze dziecko, ale też nasze dotychczasowe nazewnictwo. Już nie ma radara - bo teraz jest radeck, wszystko jest jasne i pewne bo wszędzie jest shure, do bani jest akg żeby było pięknie słychać, głowa jest ponad wszystko wiec dostał etykietke overhead, nie diffens nie cwiara tylko midi support, wasio to po prostu EZdrummer, rysiek zamienił się w VTS Huge British Rock Emulator, łysemu przywarło miano DELAY(czyt.dilej) a to wszystko za sprawą osobnika który daje rade jak na estradzie taki i w studio, mistrz gardzenia presetami, którego uszy mają jakość monitorów GENELEC6 010 A, tak to on ehe studio sound w jednej osobie aka robal. Jedziemy z tym sHITEM!!!
Nagrywanie głównych partii materiału dopiero się rozpoczęło wiec na pocieszenie w oczekiwaniu na nasze ep cudo niech wam służy poniższa dewiza:
"czekajcie... a sie doczekacie!"
Nagroda dla SG!!!
17-10-2009 to pamiętna data. Zagraliśmy jak zwykle, czyli dając z siebie wszystko całym sercem, dusz,ą ciałem, palcam,i pałeczkami, strunami, klawiszami, bębnami no i oczywiście ustami! Nie mogło skończyć się to inaczej. Naszy wysiłek został doceniony a na pamiątkę wręczono nam nagrodę która na biurku któregoś gracza z naszej załogi prezentuje się tak:
